sobota, 15 października 2016

Koszyk z rattanu.


Koszyczek ,to efekt deszczowych dni ,i przewlekłego bólu. Ale najważniejsze to mieć w sobie optymizm.Tego i wam życzę .Optymizmu oczywiście. Co myślicie malować czy zostawić Pozdrawiam  wszystkich oglądających moje prace.

piątek, 4 marca 2016

Prace 2016 część 2.

Dekupaż ,dekupage jak kto woli .Zdjęcie z drukarki na desce zawsze chciałam takie mieć wiec zrobiłam sobie sama i mam.

Moje prace 2016.

Kosz ratanowy,jak na samouka myślę że nieźle mi poszło wyplecenie.
Papierowa wiklina ,kwiatki z kartonu po mleku, stare guziki również znalazły swoje miejsce.

   Koszyczek z wikliny .

niedziela, 31 stycznia 2016

Kosz wiklinowy.

Typowy kot dachowiec który chodzi własnymi ścieżkami i nietypowy bo  bez ogona.Wrócił kiedyś mocno pogryziony ,ledwo żywy i bez ogona .Leczyłam go ponad miesiąc.Może nie nie jest piękny,ale to prawdziwy wierny przyjaciel. Feliks w swoim koszu ,który sama wyplotłam.

sobota, 23 stycznia 2016

Pirografia;


Radosna twórczość.

Koszyk z ratanu i jego historia. Wycięłam dno ze sklejki,zaplotłam osnowy i zaczęłam wyplatać.Dla polepszenia nastroju włączyłam spokojną muzykę,i wyplatam.W moim projekcie który miałam w głowie,miał to być niziutki koszyczek na szklaneczki. A że muzyka była przyjemna,to troszkę mnie poniosło ,i zrobiłam ażury.Wyplatanie sprawiło mi wiele radości.Ot radość tworzenia.